Polska Hekatomba

Hekatomba na osi czasu

 Data zbrodni:

  • wrzesień–listopad 1939 r.

 

Miejsce zbrodni:

  • nieczynna piaskownia (kopalnia piasku) pomiędzy wsiami Małe Czyste i Dorposz Szlachecki, ok. 8 km na południe od Chełmna (gm. Kijewo Królewskie, pow. Chełmno).

 

Ofiary:

  • 400–800 ofiar – mieszkańcy powiatu Chełmno (głównie z gmin: Chełmno, Kijewo Królewskie, Starogród, Unisław), w tym m.in.: księża katoliccy, nauczyciele, urzędnicy państwowi i samorządowi, rolnicy, działacze Towarzystwa Powstańców i Wojaków oraz Związku Weteranów Powstań Narodowych RP.

 

Sprawcy:

  • niemieccy mieszkańcy powiatu chełmińskiego – bojówkarze miejscowego Selbstschutzu pod komendą SS-Sturmbannführera Wilhelma Papkego, podlegający strukturalnie pod inspektorat II Volksdeutscher Selbstschutz Westpreussen z siedzibą w Płutowie, którym jesienią 1939 r. dowodził SS-Standartenführer Ludolf Jakob von Alvensleben (bratanek Ludolfa Hermanna von Alvenslebena, naczelnego dowódcy Volksdeutscher Selbstschutz Westpreussen).

 

Okoliczności zbrodni:

Po zajęciu Chełmna przez Wehrmacht 6 września 1939 r. członkowie miejscowego Selbstschutzu rozpoczęli aresztowania Polaków. Wśród zatrzymanych byli zarówno przedstawiciele lokalnych elit, jak i zwykli mieszkańcy, z którymi selbstschutzmani mieli zatargi bądź niezałatwione spory jeszcze z okresu przedwojennego. Większość ofiar przetrzymywano w tymczasowym areszcie, znajdującym się w budynku komisariatu Policji Państwowej w Dorposzu Szlacheckim, ok. 7 km na południe od Chełmna. Na miejsce egzekucji oprawcy wybrali nieczynną kopalnię piasku, leżącą 2,5 km na wschód od Dorposza. Ofiary przywożono ciężarówkami, najczęściej nocą. Skazańców zmuszano w świetle reflektorów samochodowych do wykopania dołów, nad którymi byli natychmiast rozstrzeliwani. Masowe groby (w liczbie prawdopodobnie sześciu) zajmowały obszar ok 100 m2. Świadkowie, którym udało się przeżyć egzekucję z 4 listopada 1939 r. (Leon Ordon z Błota, gm. Unisław; Brunon Smikowski z Brzozowa, gm. Kijewo Królewskie; Stanisław Szymański z Małych Czystych, gm. Kijewo Królewskie), twierdzili, że selbstschutzmani, którym egzekucje sprawiały wyraźną przyjemność, uzasadniali rozprawę z Polakami rzekomymi okrucieństwami popełnionymi przez Polaków na niemieckich mieszkańcach Bydgoszczy (tzw. Bromberger Blutsonntag). Latem 1944 r. Niemcy przystąpili do zacierania śladów zbrodni. Według zeznań świadków specjalne komando (złożone prawdopodobnie z niemieckich żołnierzy) przez dwa dni i dwie noce odkopywało zwłoki, by następnie dokonać ich spalenia.

 

Warte odnotowania:

Nie wszystkie zwłoki zostały dokładnie spopielone – po wojnie na miejscu straceń odnajdowano szczątki kostne oraz nieliczne artefakty (guziki, sprzączki od pasów itp.). Piaskownia k. Małego Czystego jest drugim co do wielkości po Klamrach miejscem straceń mieszkańców powiatu chełmińskiego.

 

Bibliografia:

  • W cieniu Einsatzgruppen. Volksdeutscher Selbstschutz w okupowanej Polsce 1939–1940, red. I. Mazanowska, T. Ceran, M. Przegiętka, Warszawa 2021.
  • Wardzyńska M., Był rok 1939. Operacja niemieckiej policji bezpieczeństwa w Polsce. Intelligenzaktion, Warszawa 2009.

 

Autor:

Bartosz Januszewski

Wstecz