Polska Hekatomba

Hekatomba na osi czasu

Data zbrodni:

  • 5 lub 6 września 1939 r.

 

Miejsce zbrodni:

  • Kobysewo, gmina Przodkowo

 

Ofiary:

  • Bernard Miąskowski urodzony 26 września 1921 r. w Załężu (gm. Przodkowo). Od kwietnia 1939 r. pracował w gospodarstwie rolnym siostry jego matki w Kobysewie. Zamieszkiwał wówczas u Klemensa i Heleny Hase.

 

Sprawcy:

  • nieustaleni z imienia i nazwiska żołnierze Wehrmachtu określani przez świadków jako „pionierzy niemieccy”. W trakcie prowadzonych badań naukowych ustalono, że prawdopodobnie mowa o jednostkach inżynieryjnych Wehrmachtu pracujących w charakterze saperów.

 

Okoliczności zbrodni:

5 lub 6 września 1939 r. Niemcy (świadkowie wspominają o funkcjonariuszach SS i żołnierzach Wehrmachtu) udali się do Kobysewa, do domu siostry osiemnastoletniego Polaka Bernarda Miąskowskiego i zamordowali go wystrzałem z karabinu podczas snu. Powodem egzekucji, prawdopodobnie przez żołnierzy Wehrmachtu, były gorliwe protesty ofiary wobec wygłaszanych przez miejscowych Niemców (Gerarda Klamera i Fritza Schellema) niesprawiedliwych i obraźliwych opinii o Polakach i Polsce. Miąskowski był również zaangażowany w pomoc polskim żołnierzom we wrześniu 1939 r. w Kobysewie. Naocznym świadkiem zbrodni był Klemens Hase, który w trakcie przesłuchania zeznał: „W nocy koło godziny pierwszej weszli do pokoju, w którym ja spałem z żoną, żołnierze niemieccy z karabinami gotowymi do strzału i kazali nam podnieść ręce do góry. Po chwili usłyszałem strzał z broni palnej dochodzący z pokoju, w którym spał Bernard Miąskowski. Kiedy padł ten strzał, żołnierze niemieccy, którzy mnie pilnowali, zaraz wyszli z mego mieszkania. Po chwili do pokoju, w którym ja przebywałem z żoną, wszedł Bernard Miąskowski, u którego na koszuli w okolicy serca widziałem krew. Usłyszałem wydobywające się z jego ust jakieś słowa, ale nie mogłem ich w ogóle zrozumieć. W pewnej chwili padł on na ziemię martwy”.

 

Informacje dodatkowe:

była to jedna z pierwszych egzekucji dokonanych na osobie cywilnej narodowości polskiej na terenie powiatu kartuskiego. Zwłoki zamordowanego oglądał Klemens Hase, który stwierdził, że bezpośrednim powodem zgonu był strzał w okolice serca. Ciało Bernarda Miąskowskiego pochowano na cmentarzu w Przodkowie. Pogrzebem zajęła się najbliższa rodzina, siostra Helena i jej mąż Klemens Hasowie.

 

Bibliografia:

Archiwum Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku, S 102/2010/Zn, śledztwo w sprawie zabójstwa w nieustalonym dniu we wrześniu 1939 r. w Kobysewie, w powiecie kartuskim, Bernarda Miąskowskiego, przez osoby idące na rękę władzy państwa niemieckiego.

Rejestr miejsc i faktów zbrodni popełnionych przez okupanta hitlerowskiego na ziemiach polskich w latach 1939–1945, województwo gdańskie, [Główna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce przy współudziale Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Gdańsku], Warszawa 1987, s. 62.

 

Autor: Monika Tomkiewicz

 

 

Wstecz